Home » nauka » List od Spartakusa

List od Spartakusa

wpis w: Cenzura, COVID-19, nauka, NWO, zdrowie 1

List anonimowego naukowca do Świata

26 września 2021 r. naukowiec opublikował następujący dokument na temat COVID-19, opisując pełną funkcję i leczenie choroby oraz ujawniając, że ta epidemia jest spiskiem przestępczym o takiej skali, że jest sprzeczny z wiarą. Naukowiec zrobił to anonimowo, obawiając się odwetu w postaci zatrudnienia za ujawnienie tych prawd, które są znane w środowisku medycznym i naukowym od ponad roku.

Naukowiec przytacza niepodważalne fakty medyczne dotyczące samej choroby, przedstawia wysiłki mające na celu udaremnienie skutecznego leczenia choroby poza nieszczelną i niebezpieczną terapią genową udającą „szczepionkę” i jak ten proces doprowadził do masowej rzezi niewinnych ludzi na całym świecie .

----------------------------------

Dzień dobry,

Nazywam się Spartakus i mam już dość.

Zostaliśmy zmuszeni do oglądania, jak Ameryka i Wolny Świat popadają w nieubłagany upadek z powodu ataku bronią biologiczną. My, wraz z niezliczonymi innymi, byliśmy prześladowani i podpalani przez propagandowe i psychologiczne operacje wojenne prowadzone przez niewybraną, nierozliczaną elitę przeciwko narodowi amerykańskiemu i naszym sojusznikom.

Nasze zdrowie psychiczne i fizyczne bardzo ucierpiało w ciągu ostatniego półtora roku. Odczuliśmy ukłucie izolacji, zamknięcia, maskowania, kwarantanny i innych całkowicie bezsensownych działań teatru opieki zdrowotnej, które nie zrobiły absolutnie nic, aby chronić zdrowie lub dobre samopoczucie społeczeństwa przed trwającą pandemią COVID-19.

Teraz obserwujemy, jak establishment medyczny wstrzykuje dosłownie truciznę milionom naszych rodaków bez walki.

Powiedziano nam, że zostaniemy zwolnieni i odmówimy nam środków do życia, jeśli odmówimy szczepienia. To była ostatnia kropla.

Spędziliśmy tysiące godzin analizując wyciekające materiały z Wuhan, artykuły naukowe z pierwotnych źródeł, a także ślady papieru pozostawione przez establishment medyczny.

To, co odkryliśmy, zaszokuje każdego do głębi.

Najpierw podsumujemy nasze ustalenia, a następnie wyjaśnimy je szczegółowo. Referencje zostaną umieszczone na końcu.

Streszczenie:

  • COVID-19 to choroba krwi i naczyń krwionośnych. SARS-CoV-2 infekuje wyściółkę ludzkich naczyń krwionośnych, powodując ich przeciekanie do płuc.
  • Obecne protokoły leczenia (np. wentylacja inwazyjna) są aktywnie szkodliwe dla pacjentów, przyspieszając stres oksydacyjny i powodując ciężkie VILI (uszkodzenia płuc wywołane respiratorem). Dalsze używanie respiratorów przy braku jakichkolwiek udowodnionych korzyści medycznych stanowi masowe morderstwo.
  • Istniejące środki zaradcze są niewystarczające, aby spowolnić rozprzestrzenianie się tego, co jest wirusem aerozolowanym i potencjalnie przenoszonym w ściekach, i stanowią formę teatru medycznego.
  • Różne nieszczepionkowe interwencje były tłumione zarówno przez media, jak i establishment medyczny na rzecz szczepionek i drogich opatentowanych leków.
  • Władze zaprzeczyły użyteczności naturalnej odporności przeciwko COVID-19, mimo że naturalna odporność zapewnia ochronę przed wszystkimi białkami wirusa, a nie tylko jednym. Szczepionki wyrządzą więcej szkody niż pożytku. Antygen, na którym oparte są te szczepionki, SARS-CoV2 Spike, jest toksycznym białkiem. SARS-CoV-2 może mieć ADE lub wzmocnienie zależne od przeciwciał; obecne przeciwciała mogą nie neutralizować przyszłych szczepów, ale zamiast tego pomagają im infekować komórki odpornościowe. Ponadto szczepienie nieszczelną szczepionką podczas pandemii usuwa ewolucyjną presję, aby wirus stał się mniej śmiertelny.
  • Istnieje rozległy i przerażający spisek przestępczy, który bezpośrednio łączy zarówno Anthony'ego Fauci, jak i Modernę z Instytutem Wirusologii w Wuhan.
  • Naukowcy zajmujący się szczepionką COVID-19 są bezpośrednio powiązani z naukowcami zaangażowanymi w technologię interfejsu mózg-komputer („koronka neuronowa”), z których jeden został oskarżony o odebranie dotacji z Chin.
  • Niezależni badacze odkryli w szczepionkach tajemnicze nanocząsteczki, których nie powinno się tam znajdować.
  • Cała pandemia jest wykorzystywana jako wymówka dla ogromnej politycznej i ekonomicznej transformacji zachodniego społeczeństwa, która wzbogaci i tak już bogatych, a resztę z nas zmieni w poddanych i nietykalnych.

COVID-19 Patofizjologia i leczenie:

COVID-19 nie jest wirusowym zapaleniem płuc . Jest to wirusowe zapalenie śródbłonka naczyniowego i atakuje wyściółkę naczyń krwionośnych, szczególnie małe naczynia włosowate pęcherzyków płucnych, prowadząc do aktywacji i złuszczania komórek śródbłonka, koagulopatii, posocznicy, obrzęku płuc i objawów podobnych do ARDS. To choroba krwi i naczyń krwionośnych. Układ krążenia. Każde zapalenie płuc, które powoduje, jest drugorzędne.

W ciężkich przypadkach prowadzi to do sepsy, zakrzepów krwi i niewydolności wielonarządowej, w tym niedotlenienia i uszkodzeń zapalnych różnych ważnych narządów, takich jak mózg, serce, wątroba, trzustka, nerki i jelita.

Niektóre z najczęstszych wyników badań laboratoryjnych w COVID-19 to podwyższony D-dimer, podwyższony czas protrombinowy, podwyższony poziom białka C-reaktywnego, neutrofilia, limfopenia, hipokalcemia i hiperferrytynemia, zasadniczo odpowiadające profilowi ​​koagulopatii i hiperaktywacji układu odpornościowego / wyczerpaniu komórek odpornościowych .

COVID-19 może prezentować się jak prawie wszystko, ze względu na szeroki tropizm SARS-CoV-2 dla różnych tkanek w ważnych narządach organizmu. Chociaż jego najczęstszą początkową manifestacją jest choroba układu oddechowego i objawy grypopodobne, może objawiać się stanem zapalnym mózgu, chorobą żołądkowo-jelitową, a nawet zawałem serca lub zatorem płucnym.

COVID-19 ma cięższy przebieg u osób z określonymi chorobami współistniejącymi, takimi jak otyłość, cukrzyca i nadciśnienie. Dzieje się tak, ponieważ te stany obejmują dysfunkcję śródbłonka, co sprawia, że ​​układ krążenia jest bardziej podatny na infekcje i uszkodzenia przez ten konkretny wirus.

Zdecydowana większość przypadków COVID-19 jest łagodna i nie powoduje poważnej choroby. W znanych przypadkach istnieje coś takiego, jak zasada 80/20, gdzie 80% przypadków jest łagodnych, a 20% poważnych lub krytycznych. Jednak ten stosunek jest prawidłowy tylko dla znanych przypadków, a nie wszystkich infekcji. Liczba faktycznych infekcji jest znacznie większa. W konsekwencji śmiertelność i zachorowalność są niższe. Jednak COVID-19 rozprzestrzenia się bardzo szybko, co oznacza, że ​​w krótkim czasie pojawia się znaczna liczba ciężko i krytycznie chorych pacjentów.

U osób z krytyczną posocznicą wywołaną COVID-19, niedotlenieniem, koagulopatią i ARDS najczęstszymi terapiami są intubacja, wstrzykiwane kortykosteroidy i leki rozrzedzające krew. To nie jest właściwe leczenie COVID-19. W ciężkiej hipoksji zmiany metaboliczne komórek powodują rozpad ATP na hipoksantynę, która po ponownym wprowadzeniu tlenu powoduje, że oksydaza ksantynowa wytwarza tony wysoce szkodliwych rodników, które atakują tkankę. Nazywa się to urazem niedokrwienno-reperfuzyjnym i dlatego większość ludzi, którzy korzystają z respiratora, umiera. W mitochondriach nagromadzenie bursztynianu spowodowane sepsą robi dokładnie to samo; gdy tlen jest ponownie wprowadzany, tworzy rodniki ponadtlenkowe. Nie popełnij błędu, intubacja zabije ludzi z COVID-19.

Końcowym etapem COVID-19 jest ciężka peroksydacja lipidów, w której tłuszcze w organizmie zaczynają „rdzewieć” z powodu uszkodzeń spowodowanych stresem oksydacyjnym. To napędza autoimmunizację. Utlenione lipidy pojawiają się jako obiekty obce dla układu odpornościowego, który rozpoznaje i tworzy przeciwciała przeciwko OSE, czyli epitopom specyficznym dla utleniania. Ponadto utlenione lipidy zasilają bezpośrednio receptory rozpoznające wzorce, wywołując jeszcze więcej stanów zapalnych i przywołując jeszcze więcej komórek wrodzonego układu odpornościowego, które uwalniają jeszcze więcej destrukcyjnych enzymów. To jest podobne do patofizjologii tocznia.

Patologia COVID-19 jest zdominowana przez ekstremalny stres oksydacyjny i rozerwanie układu oddechowego neutrofili, do tego stopnia, że ​​hemoglobina przestaje być w stanie przenosić tlen, ponieważ żelazo hemu jest usuwane z hemu przez kwas podchlorawy. Żadna ilość dodatkowego tlenu nie może natlenić krwi, która chemicznie odmawia wiązania O2.

Podział patologii wygląda następująco:

SARS-CoV-2 Spike wiąże się z ACE2. Enzym 2 konwertujący angiotensynę jest enzymem, który jest częścią układu renina-angiotensyna-aldosteron, czyli RAAS. RAAS to system kontroli hormonów, który łagodzi objętość płynów w organizmie i krwiobiegu (tj. osmolarność) poprzez kontrolowanie retencji i wydalania soli. Białko to, ACE2, jest wszechobecne w każdej części ciała, która styka się z układem krążenia, szczególnie w komórkach śródbłonka naczyniowego i perycytach, astrocytach mózgu, kanalikach nerkowych i podocytach, komórkach wysp trzustkowych, drogach żółciowych i komórkach nabłonka jelit oraz komórkach nasiennych. kanały jądra, z których wszystkie SARS-CoV-2 może zainfekować, a nie tylko płuca.

SARS-CoV-2 infekuje komórkę w następujący sposób: Spike SARS-CoV-2 przechodzi zmianę konformacyjną, w której trimery S1 podnoszą się i rozciągają, blokując ACE2 związany z powierzchnią komórki. TMPRSS2 lub transbłonowa proteaza seryna 2 pojawia się i odcina główki kolca, odsłaniając podjednostkę w kształcie łodygi S2 wewnątrz. Pozostała część Spike'a przechodzi zmianę konformacyjną, która powoduje, że rozwija się jak drabina rozszerzająca, osadzając się w błonie komórkowej. Następnie składa się z powrotem, ciągnąc razem błonę wirusową i błonę komórkową. Dwie błony łączą się, a białka wirusa migrują na powierzchnię komórki. Nukleokapsyd SARS-CoV-2 wnika do komórki, uwalniając jej materiał genetyczny i rozpoczynając proces replikacji wirusa, porywając własne struktury komórki w celu wytworzenia większej ilości wirusa.

Białka kolców SARS-CoV-2 osadzone w komórce mogą w rzeczywistości powodować fuzję ludzkich komórek, tworząc syncytia/MGC (wielojądrowe komórki olbrzymie). Mają też inne patogenne, szkodliwe skutki. Wiroporyny SARS-CoV2, takie jak białko Envelope, działają jak kanały jonów wapnia, wprowadzając wapń do zakażonych komórek. Wirus hamuje naturalną odpowiedź interferonu, powodując opóźniony stan zapalny. Białko SARS-CoV-2 N może również bezpośrednio aktywować inflammasom NLRP3. Ponadto hamuje szlak antyoksydacyjny Nrf2. Tłumienie ACE2 przez wiązanie ze Spike powoduje nagromadzenie bradykininy, która w innym przypadku byłaby rozkładana przez ACE2.

Ten stały napływ wapnia do komórek powoduje (lub towarzyszy) zauważalną hipokalcemię lub niski poziom wapnia we krwi, szczególnie u osób z niedoborami witaminy D i istniejącą wcześniej dysfunkcją śródbłonka. Bradykinina zwiększa aktywność cAMP, cGMP, COX i fosfolipazy C. Powoduje to uwalnianie prostaglandyn i znaczne zwiększenie wewnątrzkomórkowej sygnalizacji wapniowej, co sprzyja bardzo agresywnemu uwalnianiu ROS i wyczerpaniu ATP. Oksydaza NADPH uwalnia ponadtlenek do przestrzeni pozakomórkowej. Rodniki ponadtlenkowe reagują z tlenkiem azotu, tworząc nadtlenoazotyn. Peroxynitrite reaguje z kofaktorem tetrahydrobiopteryny potrzebnym śródbłonkowej syntazie tlenku azotu, niszcząc go i „rozłączając” enzymy, powodując, że syntaza tlenku azotu syntetyzuje więcej ponadtlenku.

Rozpuszczony gazowy tlenek azotu wytwarzany stale przez eNOS pełni wiele ważnych funkcji, ale działa również przeciwwirusowo przeciwko koronawirusom podobnym do SARS, zapobiegając palmitoilacji wirusowego białka Spike i utrudniając mu wiązanie się z receptorami gospodarza. Utrata NO pozwala wirusowi na bezkarną replikację w organizmie. Osoby z dysfunkcją śródbłonka (tj. nadciśnienie, cukrzyca, otyłość, podeszły wiek, rasa afroamerykańska) mają na początku problemy z równowagą redoks, co daje wirusowi przewagę.

Ze względu na ekstremalne uwalnianie cytokin wyzwalane przez te procesy, organizm przywołuje do płuc dużą ilość neutrofili i makrofagów pęcherzykowych pochodzących z monocytów. Komórki wrodzonego układu odpornościowego są pierwszymi obrońcami przed patogenami. Działają, pochłaniając najeźdźców i próbując ich zaatakować enzymami, które wytwarzają silne utleniacze, takie jak SOD i MPO. Dysmutaza ponadtlenkowa pobiera nadtlenek i wytwarza nadtlenek wodoru, a mieloperoksydaza pobiera nadtlenek wodoru i jony chloru i wytwarza kwas podchlorawy, który jest wielokrotnie bardziej reaktywny niż wybielacz podchlorynem sodu.

Neutrofile mają paskudną sztuczkę. Mogą również wyrzucać te enzymy do przestrzeni pozakomórkowej, gdzie będą stale wypluwać nadtlenek i wybielać do krwioobiegu. Nazywa się to tworzeniem zewnątrzkomórkowej pułapki neutrofili lub, gdy staje się patogenne i nieproduktywne, NETozą. W ciężkim i krytycznym COVID-19 występuje w rzeczywistości dość ciężka NEToza.

Kwas podchlorawy gromadzący się w krwiobiegu zaczyna wybielać żelazo z hemu i rywalizować o miejsca wiązania O2. Czerwone krwinki tracą zdolność transportu tlenu, co powoduje, że twarz staje się niebieska. Żelazo bez ligandów, nadtlenek wodoru i ponadtlenek w krwiobiegu podlegają reakcjom HaberWeissa i Fentona, wytwarzając niezwykle reaktywne rodniki hydroksylowe, które gwałtownie usuwają elektrony z otaczających tłuszczów i DNA, silnie je utleniając.

Ten stan nie jest nieznany naukom medycznym. Rzeczywista nazwa tego wszystkiego to ostra sepsa.

Wiemy, że dzieje się tak w przypadku COVID-19, ponieważ osoby, które zmarły na tę chorobę, mają zauważalne sygnatury ferroptozy w swoich tkankach, a także różne inne markery stresu oksydacyjnego, takie jak nitrotyrozyna, 4-HNE i dialdehyd malonowy.

Kiedy intubujesz kogoś z tym schorzeniem, uruchamiasz bombę wolnorodnikową, dostarczając komórkom O2.  To paragraf 22, ponieważ potrzebujemy tlenu do wytworzenia trójfosforanu adenozyny (to znaczy do życia), ale O2 jest również prekursorem wszystkich tych szkodliwych rodników, które prowadzą do peroksydacji lipidów.

Prawidłowe leczenie ciężkiej sepsy związanej z COVID-19 to nieinwazyjna wentylacja, steroidy i wlewy przeciwutleniaczy.  Większość leków ponownie przeznaczonych do leczenia COVID-19, które wykazują jakiekolwiek korzyści w ratowaniu krytycznie chorych pacjentów z COVID-19, to przeciwutleniacze. N-acetylocysteina, melatonina, fluwoksamina, budezonid, famotydyna, cymetydyna i ranitydyna są przeciwutleniaczami. Indometacyna zapobiega napędzanemu przez żelazo utlenianiu kwasu arachidonowego do izoprostanów. Istnieją silne przeciwutleniacze, takie jak apocynina, które nie zostały jeszcze przetestowane na pacjentach z COVID-19, które mogą odstraszać neutrofile, zapobiegać peroksydacji lipidów, przywracać zdrowie śródbłonka i przywracać dotlenienie tkanek.

Naukowcy, którzy wiedzą coś o neutrofilii płucnej, ARDS i biologii redoks, wiedzieli lub przypuszczali wiele z tego od marca 2020 r. W kwietniu 2020 r. szwajcarscy naukowcy potwierdzili, że COVID-19 był zapaleniem śródbłonka naczyniowego. Pod koniec 2020 roku eksperci doszli już do wniosku, że COVID-19 powoduje postać wirusowej sepsy. Wiedzą też, że sepsę można skutecznie leczyć za pomocą przeciwutleniaczy. Żadna z tych informacji nie jest szczególnie nowa, a jednak w większości nie została wykorzystana. Lekarze nadal stosują szkodliwe techniki intubacji z wysokimi ustawieniami PEEP pomimo wysokiej podatności płuc i słabego natlenienia, zabijając niezliczoną liczbę krytycznie chorych pacjentów z błędami w sztuce lekarskiej.

Ze względu na sposób, w jaki są skonstruowane, randomizowane próby kontrolne nigdy nie przyniosą żadnych korzyści dla żadnego środka przeciwwirusowego przeciwko COVID-19. Nie Remdesivir, nie Kaletra, nie HCQ i nie Iwermektyna. Powód tego jest prosty; w przypadku pacjentów, których zrekrutowali do tych badań, takich jak absurdalne badanie RECOVERY w Oxfordzie,  interwencja jest za późno, aby mieć jakikolwiek pozytywny skutek.

Przebieg kliniczny COVID-19 jest taki, że do czasu, gdy większość ludzi zwraca się o pomoc lekarską z powodu niedotlenienia, ich miano wirusa zmniejszyło się już prawie do zera. Jeśli ktoś ma około 10 dni po ekspozycji i ma już objawy od pięciu dni, prawie nie ma wirusa w jego ciele, a jedynie uszkodzenia i zaburzenia komórkowe, które zainicjowały reakcję hiperzapalną. To właśnie z tej grupy rekrutują się prawie wyłącznie badania kliniczne leków przeciwwirusowych.

W tych próbach podają leki przeciwwirusowe ciężko chorym pacjentom, którzy nie mają wirusa w swoim ciele, a jedynie opóźnioną reakcję hiperzapalną, a następnie absurdalnie twierdzą, że leki przeciwwirusowe nie mają zastosowania w leczeniu lub zapobieganiu COVID-19. Te badania kliniczne nie rekrutują osób przedobjawowych. Nie testują profilaktyki przedekspozycyjnej ani poekspozycyjnej.

To tak, jakby używać defibrylatora do szokowania tylko w linii prostej, a następnie absurdalnie twierdzić, że defibrylatory nie mają żadnej użyteczności medycznej, gdy pacjenci odmawiają zmartwychwstania.  Interwencja jest za późno. Te próby leków przeciwwirusowych wykazują systematyczne, rażące błędy selekcji. Zapewniają leczenie, które jest daremne dla określonej kohorty, do której się zapisują.

Indie postąpiły wbrew instrukcjom WHO i nakazały profilaktyczne stosowanie iwermektyny. Prawie całkowicie wyeliminowali COVID-19. Indyjskie Stowarzyszenie Adwokackie w Bombaju wniosło oskarżenie przeciwko głównemu naukowcowi WHO, dr. Soumyi Swaminathanowi, za zalecenie przeciwko stosowaniu iwermektyny.

Iwermektyna nie jest „odrobaczaniem koni”. Tak, jest sprzedawany w postaci pasty weterynaryjnej jako środek odrobaczający dla zwierząt. Od dziesięcioleci jest również dostępny w postaci tabletek dla ludzi, jako lek przeciwpasożytniczy.

Media obłudnie twierdzą, że ponieważ Ivermectin jest lekiem przeciwpasożytniczym, nie ma on zastosowania jako antywirus. To jest niepoprawne. Iwermektyna ma zastosowanie jako środek przeciwwirusowy. Blokuje importynę, zapobiegając importowi jądra, skutecznie hamując dostęp wirusa do jąder komórkowych. Wiele leków dostępnych obecnie na rynku ma wiele sposobów działania. Jednym z takich leków jest iwermektyna. Działa zarówno przeciwpasożytniczo, jak i przeciwwirusowo.

W Bangladeszu Ivermectin kosztuje 1,80 USD za cały 5-dniowy kurs. Remdesivir, który jest toksyczny dla wątroby, kosztuje 3 120 USD za 5-dniowy kurs leku. Miliardy dolarów całkowicie bezużytecznego Remdesiviru zostały sprzedane naszym rządom za grosze podatników, co ostatecznie okazało się całkowicie bezużyteczne w leczeniu hiperzapalnego COVID-19. Media prawie w ogóle o tym nie informowały.

Sprzeciw wobec stosowania generycznej Iwermektyny nie jest oparty na nauce. Jest to motywowane czysto finansowo i politycznie. Skuteczna interwencja nieszczepionkowa zagroziłaby pospiesznemu zatwierdzeniu przez FDA opatentowanych szczepionek i leków, za które przemysł farmaceutyczny może stale zgarniać miliardy dolarów ze sprzedaży.

Większość społeczeństwa jest naukowo niepiśmienna i nie może pojąć, co to wszystko oznacza, dzięki żałosnemu systemowi edukacyjnemu, który ich źle wychował. Będziesz miał szczęście, jeśli znajdziesz 1 na 100 osób, które mają nawet najmniejsze pojęcie, co to właściwie oznacza.

Covid19 przenoszenie:

COVID-19 unosi się w powietrzu. WHO przewoziła wodę do Chin, twierdząc, że wirus przenoszony jest tylko drogą kropelkową. Nasze własne CDC absurdalnie twierdziło, że przenoszone jest głównie przez kontakt twarzą w twarz, co biorąc pod uwagę szybkie rozprzestrzenienie się z Wuhan na resztę świata, byłoby fizycznie niemożliwe.

Śmieszna wiara w to, że kontakt twarzą w twarz jest podstawowym sposobem transmisji, doprowadziła do użycia protokołów dezynfekcji powierzchni, które marnowały czas, energię, wydajność i środki dezynfekujące. 

Progi 6 stóp są absolutnie bezużyteczne. Minimalna bezpieczna odległość do ochrony przed wirusem w aerozolu to 15+ stóp od zarażonej osoby, nie bliżej. Realistycznie żaden transport publiczny nie jest bezpieczny. 

Maski chirurgiczne nie chronią przed aerozolami. Wirus jest za mały, a materiał filtrujący ma zbyt duże szczeliny, aby go odfiltrować. Mogą łapać kropelki z dróg oddechowych i zapobiegać wydaleniu wirusa przez osobę chorą, ale nie filtrują chmury zakaźnych aerozoli, jeśli ktoś wejdzie w tę chmurę. 

Minimalny poziom ochrony przed wirusem to dosłownie maska ​​P100, PAPR/CAPR lub maska ​​NATO CBRN 40 mm, najlepiej w połączeniu z kombinezonem na całe ciało z tyveku lub tychem, rękawiczkami i butami, ze wszystkimi otworami i szczelinami nagrane. 

Żywy SARS-CoV-2 może potencjalnie zostać wykryty w odpływach ścieków i może wystąpić transmisja z jamy ustnej z kałem. Podczas wybuchu SARS w 2003 r., w incydencie w Amoy Gardens, setki ludzi zostało zarażonych aerozolem kałowym unoszącym się z odpływów podłogowych w ich mieszkaniach.

Zagrożenia związane ze szczepionką COVID-19: 

Szczepionki na COVID-19 nie sterylizują i nie zapobiegają zakażeniu ani przenoszeniu. Są to szczepionki „nieszczelne”. Oznacza to, że usuwają ewolucyjną presję na wirusa, aby stał się mniej śmiertelny. Oznacza to również, że zaszczepieni są doskonałymi nosicielami. Innymi słowy, ci, którzy są zaszczepieni, stanowią zagrożenie dla nieszczepionych, a nie odwrotnie.

Wszystkie obecnie stosowane szczepionki przeciw COVID-19 przeszły minimalne testy z bardzo przyspieszonymi badaniami klinicznymi. Chociaż wydają się ograniczać ciężką chorobę, długoterminowy profil bezpieczeństwa tych szczepionek pozostaje nieznany.

Niektóre z tych tak zwanych „szczepionek” wykorzystują nieprzetestowaną nową technologię, która nigdy wcześniej nie była stosowana w szczepionkach. Tradycyjne szczepionki wykorzystują osłabiony lub zabity wirus do stymulowania odpowiedzi immunologicznej. Szczepionki Moderna i Pfizer-BioNTech nie. Składają się one rzekomo z zastrzyku domięśniowego zawierającego zawiesinę nanocząstek lipidowych wypełnionych informacyjnym RNA. Sposób, w jaki generują odpowiedź immunologiczną, polega na łączeniu się z komórkami w ramieniu biorcy szczepionki, poddawaniu się endocytozie, uwalnianiu ładunku mRNA do tych komórek, a następnie wykorzystaniu rybosomów w tych komórkach do syntezy zmodyfikowanych białek kolców SARS-CoV-2 in situ .

Te zmodyfikowane białka Spike następnie migrują na powierzchnię komórki, gdzie są zakotwiczone w miejscu przez domenę transbłonową. Adaptacyjny układ odpornościowy wykrywa białko wirusa innego niż ludzkie, które jest wyrażane przez te komórki, a następnie tworzy przeciwciała przeciwko temu białku. Ma to na celu zapewnienie ochrony przed wirusem poprzez trening adaptacyjnego układu odpornościowego w rozpoznawaniu i wytwarzaniu przeciwciał przeciwko Spike na samym wirusie. Szczepionki J&J i AstraZeneca robią coś podobnego, ale wykorzystują wektor adenowirusowy do dostarczania materiału genetycznego zamiast nanocząsteczki lipidowej. Szczepionki te zostały wyprodukowane lub zwalidowane przy pomocy płodowych linii komórkowych HEK-293 i PER.C6, którym ludzie z pewnymi przekonaniami religijnymi mogą się zdecydowanie sprzeciwiać.

SARS-CoV-2 Spike sam w sobie jest wysoce patogennym białkiem. Nie sposób przecenić niebezpieczeństwa, jakie niesie wprowadzenie tego białka do organizmu człowieka.

Producenci szczepionek twierdzą, że szczepionka pozostaje w komórkach barku i że SARSCoV-2 Spike wytwarzany i wyrażany przez te komórki z materiału genetycznego szczepionki jest nieszkodliwy i

obojętny, dzięki wstawieniu prolin do sekwencji Spike w celu ustabilizowania jej w konformacji sprzed fuzji, zapobiegającej uaktywnianiu się Spike i łączeniu się z innymi komórkami. Jednak badanie farmakokinetyczne z Japonii wykazało, że nanocząsteczki lipidów i mRNA ze szczepionki Pfizera nie pozostawały w barku i faktycznie ulegały bioakumulacji w wielu różnych narządach, w tym w narządach rozrodczych i nadnerczach, co oznacza, że ​​zmodyfikowany Spike jest wyrażany dość dosłownie wszędzie. Te nanocząsteczki lipidowe mogą wywołać anafilaksję u nielicznych pechowców, ale o wiele bardziej niepokojąca jest nieuregulowana ekspresja Spike w różnych liniach komórek somatycznych z dala od miejsca wstrzyknięcia i nieznane konsekwencje tego.

Komunikator RNA jest zwykle konsumowany zaraz po wytworzeniu w organizmie, a rybosom przekształca go w białko. mRNA szczepionki COVID-19 jest wytwarzane poza organizmem na długo przed translacją przez rybosom. W międzyczasie może ulec uszkodzeniu, jeśli nie zostanie odpowiednio zakonserwowana. Kiedy rybosom próbuje dokonać translacji uszkodzonej nici mRNA, może zostać zatrzymany. Kiedy tak się dzieje, rybosom staje się bezużyteczny do translacji białek, ponieważ ma teraz utknięty w nim kawałek mRNA, jak koronkowa karta w starym czytniku kart dziurkowanych. Całość trzeba oczyścić i zsyntetyzować nowe rybosomy, aby ją zastąpić. W komórkach z niskim obrotem rybosomów, takich jak komórki nerwowe, może to prowadzić do zmniejszonej syntezy białek, efektów cytopatycznych i neuropatii.

Niektóre białka, w tym SARS-CoV-2 Spike, mają miejsca rozszczepienia proteolitycznego, które są zasadniczo jak małe kropkowane linie z napisem „przetnij tutaj”, które przyciągają własne proteazy żywego organizmu (zasadniczo molekularne nożyczki), aby je przeciąć. Istnieje możliwość, że S1 może zostać proteolitycznie odcięty od S2, powodując, że aktywny S1 unosi się do krwiobiegu, pozostawiając „łodygę” S2 osadzoną w błonie komórki, która wyraża białko.

Spike SARS-CoV-2 ma region superantygenowy (SAg), który może sprzyjać skrajnemu zapaleniu.

W jednym badaniu stwierdzono, że przeciwciała anty-Spike działają jako autoprzeciwciała i atakują własne komórki organizmu. Osoby zaszczepione szczepionkami COVID-19 rozwinęły zakrzepy krwi, zapalenie mięśnia sercowego, zespół Guillain-Barre, porażenie Bella i zaostrzenia stwardnienia rozsianego, co wskazuje, że szczepionka promuje reakcje autoimmunologiczne przeciwko zdrowej tkance.

SARS-CoV-2 Spike wiąże się nie tylko z ACE2. Podejrzewano, że posiada również regiony wiążące się z bazyginą, integrynami, neuropiliną-1 i bakteryjnymi lipopolisacharydami. SARS-CoV-2 Spike sam w sobie może potencjalnie wiązać dowolne z tych rzeczy i działać dla nich jako ligand, wyzwalając nieokreśloną i prawdopodobnie wysoce zapalną aktywność komórkową.

SARS-CoV-2 Spike zawiera niezwykłą wstawkę PRRA, która tworzy miejsce cięcia furyny. Furyna jest wszechobecną ludzką proteazą, co czyni ją idealną właściwością dla Spike'a, nadając mu wysoki stopień tropizmu komórkowego. Żadne koronawirusy typu dzikiego typu SARS związane z SARS-CoV-2 nie posiadają tej cechy, co czyni ją wysoce podejrzaną i być może oznaką manipulacji przez ludzi.

SARS-CoV-2 Spike ma domenę podobną do prionów, która zwiększa jego zakaźność.

Spike S1 RBD może wiązać się z białkami wiążącymi heparynę i promować agregację amyloidu. U ludzi może to prowadzić do choroby Parkinsona, demencji z ciałami Lewy'ego, przedwczesnej choroby Alzheimera lub różnych innych chorób neurodegeneracyjnych. Jest to bardzo niepokojące, ponieważ SARS-CoV-2 S1 jest zdolny do uszkadzania i przenikania bariery krew-mózg i wnikania do mózgu. Jest również zdolny do zwiększania przepuszczalności bariery krew-mózg dla innych cząsteczek.

SARS-CoV-2, podobnie jak inne betakoronawirusy, może wykazywać ADE podobne do dengi lub zależne od przeciwciał nasilenie choroby. Dla tych, którzy nie są świadomi, niektóre wirusy, w tym betakoronawirusy, mają funkcję o nazwie ADE. Istnieje również coś, co nazywa się oryginalnym grzechem antygenowym, co oznacza obserwację, że organizm woli wytwarzać przeciwciała na podstawie wcześniej napotkanych szczepów wirusa niż nowo napotkanych.

W ADE przeciwciała z poprzedniej infekcji stają się nieneutralizujące z powodu mutacji w białkach wirusa. Te nieneutralizujące przeciwciała działają następnie jak konie trojańskie, umożliwiając wciągnięcie żywego, aktywnego wirusa do makrofagów poprzez ich szlaki receptora Fc, umożliwiając wirusowi infekcję komórek odpornościowych, których wcześniej nie był w stanie zainfekować. Wiadomo, że zdarza się to w przypadku gorączki denga; kiedy ktoś zachoruje na dengę, wyzdrowieje, a następnie nabawi się innego szczepu, może bardzo, bardzo zachorować.

Jeśli ktoś zostanie zaszczepiony mRNA opartym na Spike z początkowego szczepu Wuhan SARS-CoV-2, a następnie zostanie zarażony przyszłym, zmutowanym szczepem wirusa, może poważnie zachorować. Innymi słowy, szczepionki mogą uczulić kogoś na chorobę.

Jest na to precedens w najnowszej historii. Szczepionka Dengvaxia firmy Sanofi na dengę nie powiodła się, ponieważ spowodowała uczulenie immunologiczne u osób, których układ odpornościowy nie miał kontaktu z wirusem Dengue.

U myszy immunizowanych przeciwko SARS-CoV i prowokowanych wirusem, bliskim krewnym SARS-CoV-2, rozwinęły się uczulenie immunologiczne, immunopatologia Th2 i naciek eozynofili w płucach.

Powiedziano nam, że szczepionki mRNA SARS-CoV-2 nie mogą zostać zintegrowane z ludzkim genomem, ponieważ informacyjne RNA nie może zostać przekształcone z powrotem w DNA. To nieprawda. W ludzkich komórkach znajdują się elementy zwane retrotranspozonami LINE-1, które rzeczywiście mogą integrować mRNA z ludzkim genomem poprzez endogenną odwrotną transkrypcję. Ponieważ mRNA stosowane w szczepionkach jest stabilizowane, dłużej utrzymuje się w komórkach, zwiększając szanse na to. Jeśli gen dla Spike SARS-CoV-2 jest zintegrowany z częścią genomu, która nie jest cicha i faktycznie wyraża białko, możliwe jest, że osoby, które przyjmują tę szczepionkę, mogą stale eksprymować Spike SARS-CoV-2 ze swoich komórek somatycznych przez resztę ich życia.

Zaszczepiając ludziom szczepionkę, która powoduje, że ich organizm wytwarza Spike in situ, zaszczepia się ich patogennym białkiem. Toksyna, która może powodować długotrwałe stany zapalne, problemy z sercem i zwiększone ryzyko zachorowania na raka. W dłuższej perspektywie może również potencjalnie prowadzić do przedwczesnej choroby neurodegeneracyjnej.

Absolutnie nikt nie powinien być zmuszany do przyjęcia tej szczepionki w żadnych okolicznościach, aw rzeczywistości kampania szczepień musi zostać natychmiast przerwana.

Spisek kryminalny związany z COVID-19:

Szczepionkę i wirus stworzyli ci sami ludzie.

W 2014 r. wprowadzono moratorium na badania nad uzyskaniem funkcji SARS, które trwało do 2017 r. Badania te nie zostały wstrzymane. Zamiast tego został zlecony na zewnątrz, a dotacje federalne były prane przez organizacje pozarządowe.

Ralph Baric jest wirusologiem i ekspertem SARS w UNC Chapel Hill w Północnej Karolinie. To właśnie miał na myśli Anthony Fauci, kiedy przed Kongresem upierał się, że jeśli jakiekolwiek badania nad zyskaniem funkcji są prowadzone, to są prowadzone w Północnej Karolinie.

To było kłamstwo. Anthony Fauci kłamał przed Kongresem. Przestępstwo.

Ralph Baric i Shi Zhengli są kolegami i wspólnie pisali artykuły. Ralph Baric był mentorem Shi Zhengli w jego technikach manipulacji przejmowaniem funkcji, szczególnie pasażowania seryjnego, w wyniku którego powstaje wirus, który wygląda tak, jakby powstał w sposób naturalny. Innymi słowy, broń biologiczna, której można się zaprzeczyć. Seryjne pasażowanie w humanizowanych myszach hACE2 mogło wytworzyć coś w rodzaju SARS-CoV-2.

Fundusze na badania nad wzmocnieniem funkcji prowadzone w Instytucie Wirusologii Wuhan pochodziły od Piotra Daszaka. Peter Daszak prowadzi organizację pozarządową EcoHealth Alliance. Sojusz EcoHealth otrzymał miliony dolarów dotacji z National Institutes of Health/National Institute of Allergy and Infectious Diseases (tj. Anthony Fauci), Agencji Redukcji Zagrożeń Obronnych (część Departamentu Obrony USA) i Stanów Zjednoczonych Agencja Rozwoju Międzynarodowego. NIH/NIAID wniosły kilka milionów dolarów, a DTRA i USAID przeznaczyły na te badania dziesiątki milionów dolarów. W sumie było to ponad sto milionów dolarów.

EcoHealth Alliance zleciło te dotacje Instytutowi Wirusologii w Wuhan, laboratorium w Chinach o bardzo wątpliwej historii bezpieczeństwa i słabo wyszkolonym personelu, aby mogli prowadzić badania nad zyskaniem funkcji, nie w swoim fantazyjnym laboratorium P4, ale na poziomie -2 laboratorium, w którym technicy nosili nic bardziej wyrafinowanego niż być może siatkę na włosy, lateksowe rękawiczki i maskę chirurgiczną zamiast kombinezonów bąbelkowych używanych podczas pracy z niebezpiecznymi wirusami. Chińscy naukowcy z Wuhan donoszą, że zwierzęta laboratoryjne są rutynowo gryzione i oddawane moczem. Dlaczego ktokolwiek miałby zlecić tę niebezpieczną i delikatną pracę Chińskiej Republice Ludowej, kraju słynącego z wypadków przemysłowych i ogromnych eksplozji, które pochłonęły setki istnień ludzkich, jest całkowicie poza mną, chyba że celem było celowe wywołanie pandemii.

W listopadzie 2019 r. trzech techników z Instytutu Wirusologii w Wuhan rozwinęło objawy odpowiadające chorobie grypopodobnej. Anthony Fauci, Peter Daszak i Ralph Baric od razu wiedzieli, co się stało, ponieważ istnieją tylne kanały między tym laboratorium a naszymi naukowcami i urzędnikami.

12 grudnia th , 2019, Ralph Baric podpisane umowy znaczącej transferu (zasadniczo NDA), aby otrzymać koronawirusa mRNA szczepionkowe materiały związane współwłasnością Moderna i NIH. Dopiero cały miesiąc później, 11 stycznia th , 2020, że Chiny rzekomo wysłał nam sekwencję do tego, co stało się znane jako SARS-CoV-2. Moderna twierdzi, dość absurdalnie, że opracowali działającą szczepionkę z tej sekwencji w mniej niż 48 godzin.

Stéphane Bancel, obecny dyrektor generalny Moderna, był wcześniej prezesem bioMérieux, francuskiej międzynarodowej korporacji specjalizującej się w technologii diagnostyki medycznej, założonej przez niejakiego Alaina Mérieux. Alain Mérieux był jedną z osób, które odegrały kluczową rolę w budowie laboratorium P4 Instytutu Wirusologii w Wuhan.

Sekwencja podana jako najbliżej spokrewniona z SARS-CoV-2, RaTG13, nie jest prawdziwym wirusem. To fałszerstwo. Dokonano tego poprzez ręczne wprowadzenie sekwencji genów do bazy danych, aby stworzyć przykrywkę na temat istnienia SARS-CoV-2, który najprawdopodobniej jest chimerą zyskującą funkcję produkowaną w Instytucie Wirusologii w Wuhan i była albo wyciekły przypadkowo lub celowo uwolnione.

Zwierzęcy rezerwuar SARS-CoV-2 nigdy nie został znaleziony.

To nie jest „teoria” spisku. Jest to prawdziwy spisek kryminalny, w którym ludzie związani z rozwojem mRNA-1273 Moderny są bezpośrednio powiązani z Instytutem Wirusologii Wuhan i ich badaniami nad funkcjami poprzez bardzo niewielką separację, jeśli w ogóle. Ścieżka papieru jest dobrze ugruntowana.

Teoria wycieku z laboratorium została stłumiona, ponieważ pociągnięcie tej nici prowadzi nieuchronnie do wniosku, że istnieje wystarczająco dużo poszlak, aby połączyć Modernę, NIH, WIV oraz zarówno szczepionkę, jak i stworzenie wirusa. W zdrowym kraju doprowadziłoby to natychmiast do największego na świecie przypadku RICO i masowych morderstw. Anthony Fauci, Peter Daszak, Ralph Baric, Shi Zhengli i Stéphane Bancel oraz ich wspólnicy zostaliby oskarżeni i oskarżeni w najszerszym zakresie prawa. Zamiast tego przekazano sprawcom miliardy dolarów z naszych podatków.

FBI dokonało nalotu na Allure Medical w Shelby Township na północ od Detroit za ubezpieczenie rachunku za „nieuczciwe leki na COVID-19”. Leczenie, którego używali? Dożylna Witamina C. Przeciwutleniacz. Co, jak opisano powyżej, jest całkowicie skutecznym sposobem leczenia sepsy wywołanej przez COVID-19 i rzeczywiście jest teraz częścią protokołu MATH+ opracowanego przez dr Paula E. Marika.

FDA zakazała stosowania ranitydyny (Zantac) z powodu rzekomego zanieczyszczenia NDMA (N-nitrozodimetyloamina). Ranitydyna jest nie tylko blokerem H2 stosowanym jako środek zobojętniający kwas, ale ma również silne działanie przeciwutleniające, wymiatając rodniki hydroksylowe. Daje to jej użyteczność w leczeniu COVID-19.

FDA próbowała również usunąć z półek N-acetylocysteinę, nieszkodliwy suplement aminokwasowy i przeciwutleniacz, zmuszając Amazon do usunięcia jej ze swojej witryny internetowej.

To pozostawia nas z mrożącym krew w żyłach pytaniem: czy FDA świadomie tłumiła przeciwutleniacze przydatne w leczeniu sepsy COVID-19 w ramach kryminalnego spisku przeciwko amerykańskiemu społeczeństwu?

Instytucja współpracuje z najgorszymi przestępcami w historii ludzkości i ułatwia im to, i aktywnie tłumi nieszczepionkowe leczenie i terapie, aby zmusić nas do wstrzykiwania produktów tych przestępców do naszych ciał. To jest absolutnie nie do przyjęcia. 

Rozwój szczepionek COVID-19 i powiązania z transhumanizmem: 

Ta sekcja zajmuje się niektórymi bardziej spekulacyjnymi aspektami pandemii i reakcji establishmentu medycznego i naukowego na nią, a także niepokojącymi powiązaniami między naukowcami zaangażowanymi w badania nad szczepionkami a naukowcami, których praca polegała na łączeniu nanotechnologii z żywymi komórkami.

W dniu 9 czerwca th , 2020, Charles Lieber, Harvard nanotechnologia badacz z wieloletnim doświadczeniem, został oskarżony przez DoJ do oszustwa. Charles Lieber otrzymał miliony dolarów dotacji od Departamentu Obrony USA, a konkretnie wojskowych think tanków DARPA, AFOSR i ONR, a także NIH i MITRE. Jego specjalnością jest wykorzystanie nanoprzewodów krzemowych zamiast elektrod typu patch clamp do monitorowania i modulowania aktywności wewnątrzkomórkowej, nad czym pracuje na Harvardzie przez ostatnie dwadzieścia lat. Twierdzono, że pracował nad bateriami z nanoprzewodów krzemowych w Chinach, ale żaden z jego kolegów nie przypomina sobie, żeby kiedykolwiek pracował nad technologią baterii w swoim życiu; wszystkie jego badania dotyczą bionanotechnologii, czyli mieszania nanotechnologii z żywymi komórkami.

Akt oskarżenia dotyczył jego współpracy z Politechniką Wuhan. Podwoił się, wbrew warunkom swoich grantów DOD, i wziął pieniądze z planu Tysiąca Talentów ChRL, programu, którego chiński rząd używa do przekupywania zachodnich naukowców, aby dzielili się zastrzeżonymi informacjami na temat badań i rozwoju, które mogą być wykorzystane przez PLA dla uzyskania strategicznej korzyści.

Własne artykuły Charlesa Liebera opisują zastosowanie nanoprzewodów krzemowych w interfejsach mózg-komputer, czyli technologii „koronki neuronowej”. Jego artykuły opisują, w jaki sposób neurony mogą endocytować całe nanodruty krzemowe lub ich części, monitorując, a nawet modulując aktywność neuronów.

Charles Lieber był kolegą Roberta Langera. Razem z Danielem S. Kohane pracowali nad artykułem opisującym sztuczne rusztowania tkankowe, które można by wszczepić do ludzkiego serca w celu zdalnego monitorowania jego aktywności.

Robert Langer, absolwent MIT i ekspert w dziedzinie dostarczania leków nanotechnologicznych, jest jednym ze współzałożycieli Moderny. Jego wartość netto wynosi obecnie 5,1 miliarda dolarów dzięki sprzedaży szczepionek mRNA-1273 firmy Moderna.

Zarówno bibliografie Charlesa Liebera, jak i Roberta Langera opisują zasadniczo techniki doskonalenia człowieka, czyli transhumanizm. Klaus Schwab, założyciel Światowego Forum Ekonomicznego i architekt stojący za tak zwanym „Wielkim Resetem”, od dawna mówi w swoich książkach o „mieszaniu biologii i maszynerii”.

Od czasu tych rewelacji niezależni badacze zwrócili uwagę, że szczepionki COVID-19 mogą zawierać zredukowane nanocząstki tlenku grafenu. Japońscy naukowcy odkryli również niewyjaśnione zanieczyszczenia w szczepionkach COVID-19.

Tlenek grafenu jest środkiem przeciwlękowym. Wykazano, że po wstrzyknięciu do mózgu zmniejsza niepokój myszy laboratoryjnych. Rzeczywiście, biorąc pod uwagę skłonność SARS-CoV-2 Spike do naruszania bariery krew-mózg i zwiększania jej przepuszczalności, jest to idealne białko do przygotowania tkanki mózgowej do wynaczynienia nanocząstek z krwiobiegu i do mózgu. Grafen jest również wysoce przewodzący iw pewnych okolicznościach paramagnetyczny.

W 2013 roku, pod administracją Obamy, DARPA uruchomiła Inicjatywę BRAIN; BRAIN to skrót od Brain Research Through Advancing Innovative Neurotechnologies®. Program ten obejmuje rozwój technologii interfejsu mózg-komputer dla wojska, w szczególności nieinwazyjnych systemów do wstrzykiwania, które po usunięciu powodują minimalne uszkodzenia tkanki mózgowej. Podobno ta technologia byłaby wykorzystywana do leczenia rannych żołnierzy z urazowymi uszkodzeniami mózgu, bezpośredniej kontroli mózgu nad protezami kończyn, a nawet nowych umiejętności, takich jak kontrolowanie dronów za pomocą umysłu.

Zaproponowano różne metody osiągnięcia tego celu, w tym optogenetykę, magnetogenetykę, ultradźwięki, wszczepione elektrody i przezczaszkową stymulację elektromagnetyczną. We wszystkich przypadkach celem jest uzyskanie zdolności odczytu lub odczytu i zapisu na neuronach, albo poprzez ich stymulację i sondowanie, albo przez uczynienie ich szczególnie wrażliwymi na stymulację i sondowanie.

Jednak pogląd o powszechnym użyciu technologii BCI, takiej jak urządzenie Neuralink Elona Muska, budzi wiele obaw dotyczących prywatności i autonomii osobistej. Czytanie z neuronów samo w sobie jest wystarczająco problematyczne. Bezprzewodowe interfejsy mózg-komputer mogą wchodzić w interakcje z obecną lub przyszłą bezprzewodową infrastrukturą GSM, stwarzając obawy dotyczące bezpieczeństwa danych neurologicznych. Haker lub inny złośliwy gracz może skompromitować takie sieci, aby uzyskać dane mózgu ludzi, a następnie wykorzystać je do nikczemnych celów.

Jednak urządzenie zdolne do pisania do ludzkich neuronów, a nie tylko czytania z nich, przedstawia inny, jeszcze poważniejszy zestaw problemów etycznych. BCI, który jest w stanie zmienić treść czyjegoś umysłu w nieszkodliwych celach, takich jak wyświetlanie wyświetlacza heads-up na centrum wzrokowym mózgu lub wysyłanie dźwięku do kory słuchowej, teoretycznie byłby również zdolny do zmiany nastroju i osobowości, a być może nawet podporządkowując czyjąś wolę, czyniąc ją całkowicie posłuszną władzy. Ta technologia byłaby mokrym snem tyrana. Wyobraź sobie żołnierzy, którzy bez wahania zastrzeliliby swoich rodaków, lub bezbronnych poddanych, których zadowoli życie w dosłownych psich budach.

BCI można wykorzystać do bez skrupułów zmiany postrzegania podstawowych rzeczy, takich jak emocje i wartości, zmiany progów sytości, szczęścia, gniewu, obrzydzenia i tak dalej. To nie jest bez znaczenia. BCI może zmienić cały reżim czyjegoś zachowania, włączając w to takie rzeczy, jak tłumienie apetytu lub pragnienia praktycznie wszystkiego w Hierarchii Potrzeb Maslowa.

Wszystko jest możliwe, gdy masz bezpośredni dostęp do czyjegoś mózgu i jego zawartości. Ktoś otyły może odczuwać obrzydzenie na widok jedzenia. Ktoś, kto mimowolnie żyje w celibacie, może mieć wyłączone libido, więc na początku nie chce nawet seksu. Ktoś, kto jest rasistą, może być zmuszony do odczuwania zachwytu z powodu współżycia z ludźmi innych ras. Ktoś, kto jest agresywny, może być zmuszony do bycia łagodnym i uległym. Te rzeczy mogą brzmieć dobrze dla ciebie, jeśli jesteś tyranem, ale dla normalnych ludzi idea pomijania osobistej autonomii w takim stopniu jest przerażająca.

Dla bogatych sznurówki neuronowe byłyby niezrównanym dobrodziejstwem, dającym im możliwość zwiększenia ich inteligencji za pomocą neuroprotez (tj. „egzokorteksu”) i dostarczania nieodpartych poleceń bezpośrednio do umysłów ich sług wzmocnionych BCI, nawet fizycznie lub seksualnie obraźliwe polecenia, których normalnie by odmówili.

Jeśli szczepionka jest metodą na potajemne wprowadzenie BCI do wstrzykiwania milionom ludzi bez ich wiedzy i zgody, to jesteśmy świadkami powstania tyrańskiego reżimu, jakiego nigdy wcześniej nie widziano na tej planecie, takiego, który w pełni zamierza pozbawić każdego mężczyznę, kobietę i dziecko naszej wolnej woli.

Nasze wady czynią nas ludźmi. Utopia, do której dochodzi się poprzez odebranie ludziom wolnej woli, wcale nie jest utopią. To koszmar monomaniakalny. Co więcej, ludzie, którzy nami rządzą, są typami Mrocznej Triady, którym nie można ufać z taką mocą. Wyobraź sobie, że jesteś bity i napastowany seksualnie przez bogatego i potężnego psychopatę i zmuszany do uśmiechu i śmiechu, ponieważ twoja koronka neuronowa nie daje ci innego wyboru, jak tylko być posłusznym swojemu panu.

Elity posuwają się naprzód z tą technologią, nie dając ludziom żadnego pola do kwestionowania społecznych lub etycznych konsekwencji ani do ustanawiania ram regulacyjnych, które zapewnią, że nasza osobista sprawność i autonomia nie zostaną zastąpione przez te urządzenia. Robią to, ponieważ potajemnie marzą o przyszłości, w której będą traktować cię gorzej niż zwierzę, a ty nie możesz nawet walczyć. Jeśli ten zły plan będzie kontynuowany, oznacza to koniec ludzkości, jaką znamy.

Wnioski: 

Obecna pandemia została wytworzona i utrwalona przez establishment, dzięki wykorzystaniu wirusa opracowanego w chińskim laboratorium broni biologicznej połączonym z PLA, przy pomocy dolarów amerykańskich podatników i francuskiej wiedzy.

Badania te przeprowadzono pod absolutnie niedorzecznym eufemizmem badań „nadania funkcji”, które rzekomo przeprowadza się w celu określenia, które wirusy mają największy potencjał rozprzestrzeniania się chorób odzwierzęcych i zapobiegawczego szczepienia lub ochrony przed nimi.

Badania nad zyskiem funkcji/zagrożeniem, znane również jako „Dual-Use Research of Concern” lub DURC, to badania nad bronią biologiczną pod inną, bardziej przyjaźnie brzmiącą nazwą, po prostu po to, aby uniknąć tabu nazywania tego tym, czym jest w rzeczywistości. To zawsze były badania nad bronią biologiczną. Osoby prowadzące te badania w pełni rozumieją, że biorą dzikie patogeny, które nie są zakaźne dla ludzi i czynią je bardziej zakaźnymi, często otrzymując granty od wojskowych think tanków zachęcających ich do tego.

Ci wirusolodzy prowadzący tego typu badania są wrogami swoich bliźnich, jak strażacy piromani. Badania GOF nigdy nie chroniły nikogo przed żadną pandemią. W rzeczywistości, teraz rozpoczął jeden, co oznacza, że ​​jego użyteczność w zapobieganiu pandemii jest w rzeczywistości negatywna. Powinna była zostać zakazana na całym świecie, a szaleńcy, którzy ją uprawiali, dawno temu powinni byli włożyć kaftany bezpieczeństwa.

Śmiertelny szczep SARS jest obecnie powszechny na całym świecie po tym, jak WHO i CDC oraz urzędnicy publiczni najpierw zbagatelizowali ryzyko, a następnie celowo wywołali panikę i blokady, które zagrażały ludziom zdrowie i ich środki do życia.

Zostało to następnie wykorzystane przez całkowicie zdeprawowaną i psychopatyczną klasę arystokratyczną, która nami rządzi, jako pretekst do zmuszenia ludzi do zaakceptowania wstrzykniętej trucizny, która może być środkiem wyludniającym, środkiem kontroli umysłu/pacyfikacją w postaci wstrzykiwanego „inteligentnego pyłu”, lub oba w jednym. Wierzą, że ujdzie im to na sucho, broniąc społeczne piętno odmowy szczepień. Są niepoprawne.

Ich motywy są jasne i oczywiste dla każdego, kto zwraca na to uwagę. Ci megalomaniacy najechali fundusze emerytalne wolnego świata. Wall Street jest niewypłacalna i ma trwający kryzys płynności od końca 2019 roku. Teraz celem jest sprawowanie całkowitej, pełnej, fizycznej, umysłowej i finansowej kontroli nad ludzkością, zanim zdamy sobie sprawę, jak bardzo zostaliśmy przez nie zmuszeni. maniacy.

Pandemia i jej reakcja służyły Elity wielu celom:

  • Ukrywanie depresji wywołanej przez lichwiarskie grabieże naszych gospodarek dokonywane przez rentierskich kapitalistów i nieobecnych właścicieli, którzy nie produkują absolutnie nic, co miałoby jakąkolwiek wartość dla społeczeństwa. Zamiast nas mieć bardzo przewidywalną część Occupy Wall Street Part II, elity i ich pachołkowie musieli stanąć w telewizji i przedstawiać się jako mądrzy i wszechmocni zbawiciele zamiast grasującej kabały nikczemnych piratów lądowych, którymi są.
  • Niszczenie małych firm i erozja klasy średniej.
  • Przeniesienie bilionów dolarów bogactwa z amerykańskiej opinii publicznej do kieszeni miliarderów i grup interesu.
  • Angażowanie się w transakcje z wykorzystaniem informacji poufnych, kupowanie akcji w firmach biotechnologicznych oraz zwieranie umów z tradycyjnymi firmami i firmami turystycznymi w celu upadku handlu twarzą w twarz i turystyki i zastąpienia go handlem elektronicznym i serwicyzacją.
  • Tworzenie  casus belli  na wojnę z Chinami, zachęcanie nas do atakowania ich, marnowanie życia i skarbów Amerykanów oraz doprowadzanie nas na skraj nuklearnego armagedonu.
  • Ustanowienie ram technologicznych i bezpieczeństwa biologicznego dla kontroli populacji i technokratyczno-socjalistycznych „inteligentnych miast”, w których ruchy wszystkich są despotycznie śledzone, wszystko w oczekiwaniu na powszechną automatyzację, bezrobocie i niedobory żywności, pod fałszywym pozorem szczepionki, aby zmusić do współpracy.

Każda z tych rzeczy stanowiłaby okrutny gwałt na zachodnim społeczeństwie. Razem żebrzą wiary; są całkowitym odwróceniem naszych najcenniejszych wartości.

Jaki jest cel tego wszystkiego? Można jedynie spekulować co do motywów sprawców, mamy jednak pewne teorie.

Elity próbują wspiąć się po drabinie, zlikwidować mobilność w górę dla dużej części populacji, usunąć przeciwników politycznych i inne „niepożądane” i umieścić resztę ludzkości na ciasnej smyczy, racjonując nasz dostęp do niektórych towarów i usług, które uznali, że mają „duże oddziaływanie”, takie jak używanie samochodów, turystyka, konsumpcja mięsa i tak dalej. Oczywiście nadal będą mieli własne luksusy, jako część ścisłego systemu kastowego podobnego do feudalizmu.

Czemu oni to robią? Prosty. Elity są neomaltuzjanami i wierzą, że jesteśmy przeludnieni, a wyczerpywanie się zasobów doprowadzi do upadku cywilizacji w ciągu kilku krótkich dekad. Niekoniecznie mylą się w tym przekonaniu. Jesteśmy przeludnieni i zużywamy zbyt wiele zasobów. Jednak zorganizowanie tak makabrycznego i morderczego przejęcia władzy w odpowiedzi na nadciągający kryzys pokazuje, że nie mają nic poza najwyższą pogardą dla swoich bliźnich.

Dla tych, którzy uczestniczą w tej obrzydliwej farsie, nie rozumiejąc, co robią, mamy dla was jedno słowo. Zatrzymać. Wyrządzasz nieodwracalną szkodę swojemu krajowi i współobywatelom.

Dla tych, którzy mogą czytać to ostrzeżenie i mają pełną wiedzę i zrozumienie tego, co robią i jak to niesprawiedliwie zaszkodzi milionom niewinnych ludzi, mamy jeszcze kilka słów.

Do diabła z tobą. Nie zniszczysz Ameryki i Wolnego Świata i nie będziesz miał swojego Nowego Porządku Świata. Upewnimy się o tym. 

  1. List od Spartakusa
    | Odpowiedz

    […] List od Spartakusa9 października 2021 […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.